Wprowadzenie do modlitwy na czwartek, 11 lipca, św. Benedykta

Tekst: Mt 19, 27-29

Prośba: o serce niepodzielone w miłości Boga i bliźnich.

Myśli pomocne w rozważaniu:

  • We wcześniejszym fragmencie Jezus mówi o trudnościach, jakie sprawiają bogactwa, by wejść do królestwa Bożego. Na to Piotr odpowiada, że uczniowie opuścili wszystko dla Jezusa. Wsłuchaj się w te słowa. Co oznacza słowo “bogactwa”? Czy jedynie rzeczy materialne? A co oznaczają słowa “opuścić wszystko”? Czy oznacza to ucieczka od ludzi i miejsc, by zaszyć się w samotności i odludziu? Jak Ty rozumiesz te słowa? Co one mogą oznaczać w kontekście Twojego życia?
  • Przykazanie miłości Boga i bliźniego mówi o niepodzielnej miłości wobec Boga. Ponieważ jest On naszym Stwórcą, Dawcą Życia, początkiem życia i jego spełnieniem, to “mamy” Go kochać CAŁYM sercem, CAŁĄ duszą, ze WSZYSTKICH sił, CAŁYM umysłem. On jest Bogiem JEDYNYM. Rozważaj te słowa. Określenie, że “mamy” Go kochać, nie oznacza rozumienia zewnętrznego, lecz głęboko wewnętrzne. Rzeka “kocha” swoje źródło, ukryte gdzieś wysoko w górach, bo bez tych źródeł nie istniałaby. Tymczasem człowiek może się odwrócić od swego Źródła i robi to – za każdym razem, kiedy wchodzi w grzech. Pomyśl o tym, kim jest dla Ciebie Bóg.
  • Wydaje się więc w tym kontekście, że opuścić wszystko dla Boga może oznaczać – dla niektórych ludzi, tych wezwanych do tego – by opuścili rodzinę i poświęcili się całkowicie służbie Bożej. Ale dla wszystkich innych, do których przecież to słowo jest również skierowane, oznacza to tyle, że wszystko jest podporządkowane Bożej miłości: ich życie rodzinne, praca, odpoczynek, relacje… Wszystko, kim jesteśmy i co robimy ma być przesiąknięte Miłością, której źródłem jest sam Bóg. Nie chodzi więc o opuszczenie swoich bliskich i domu, lecz o to, by Bóg w naszym życiu był na JEDYNYM miejscu, bo jest miłością wyjątkową i jedyną. Podobnie jak Jezus: od Boga wyszliśmy i do Boga powracamy, przechodząc przez życie doczesne na tym świecie. Opuścić wszystko, to mieć serce niepodzielone w miłości do Boga, a wszystko inne kochać w Bogu i na ile tylko potrafimy – Jego miłością.

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.