Wprowadzenie do modlitwy na niedzielę, 21 listopada, Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

Tekst: J 18, 33b-37

Prośba: o przyjęcie panowania Boga, który przychodzi przez prawdę i uniżenie.

Myśli pomocne w rozważaniu:

  • Bądź z Jezusem u Piłata. Jest On przesłuchiwany przez kogoś, kto reprezentuje władcę tej części świata – Cezara, który urzęduje w Rzymie. Piłat jest jego Namiestnikiem. Król przesłuchuje Króla. Przypatrz się Jezusowi jako Królowi, popatrz jak wygląda, jak jest ubrany. Bądź blisko Niego, posłuchaj Jego słów, kiedy mówi o swoim królestwie, które jest królestwem Jego Ojca.
  • Zwróć uwagę na uniżenie Jezusa i na to, jak On w tym uniżeniu się zachowuje. Jak traktuje Piłata i jego dopytywanie. Zwróć uwagę na Jego położenie – to Jego proces, w którym jest oskarżony. Został brutalnie potraktowany, pobity, ubiczowany, wyśmiany – właśnie jako Król. Bądź z takim Jezusem – poniżonym, który na to pozwala: “Nikt mi życia nie zabiera, Ja sam je oddaję” – tak powiedział przed męką. Bóg, który jest słaby, Król, który poddaje się swoim “poddanym”. Czy rozumiesz Jezusa? A jeśli nie rozumiesz (np. dlaczego się nie broni, choć mógłby to zrobić z łatwością), to czy możesz z Nim być w tym doświadczeniu? Możesz dalej kochać?
  • W dzisiejszej scenie Jezus zwraca uwagę na prawdę. Kto jest z prawdy słucha Jego głosu. Pod to słowo “prawda” możemy podkładać wiele rzeczy, wiele naszych “rozumień” prawdy. Tę prawdę czasem sami sobie konstruujemy, czasem życie nas jej uczy. Kiedy ktoś jest często krytykowany i atakowany, i na dodatek działo mu się tak od dziecka, to dla niego prawdą może być to, że ciągle jest nie taki, jak powinien, że ciągle wszyscy coś do niego mają, że nie jest akceptowany taki, jaki jest. Ta prawda może być dla niego ukryta, nie uświadamia sobie jej, ale ona w nim pracuje i kształtuje jego obraz świata, ludzi, całej rzeczywistości. Jaką prawdę Ty w sobie nosisz? Czy sobie z niej zdajesz sprawę?
  • Greckie słowo prawda oznacza zarówno to, co jest prawdziwe w danej kwestii, a więc prawda obiektywna, jak i prawda subiektywna, czyli szczerość umysłu, która jest wolna od sentymentów, pozorów, udawania, fałszu i oszustwa. Wydaje się, że tę prawdę Jezus pragnął pokazać uczonym i faryzeuszom, którzy żyli w swoich iluzjach. Stąd nie byli w stanie słuchać głosu Jezusa, lecz Go ciągle atakowali.
  • Jest też w tym wszystkim prawda obiektywna. Prawda o tym, że choć człowiek zgrzeszył, Bóg pragnie bliskości z człowiekiem i to do szaleństwa tego pragnie. Takiego szaleństwa, że Syn jest gotowy umrzeć za tę prawdę i dla tej prawdy. Ta prawda dzisiaj staje nam przed oczami, kiedy Jezus stoi przed Piłatem i za chwilę zostanie skazany na śmierć. Jaką prawdą żyjesz? Jakiej prawdy pragniesz?

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.