Niedziela, 19 lutego, VII zwykła

Mk 2, 1-12

1.   Czasem trudno się dostać do Jezusa z powodu tłumu. Ale ten tłum niekoniecznie jest wokół Ciebie. Często jest wewnątrz Ciebie. To tysiące myśli do ogarnięcia, tysiące spraw, które bombardują Cię, próbując zwrócić Twoją uwagę i powiedzieć Ci, że „one są najważniejsze i najpilniejsze”.

Sobota, 18 lutego

Mk 9,2-13

1.  Wyobraź sobie opisywaną scenę. Zobacz Jezusa, który bierze ze sobą trzech najbliższych uczniów i idzie z nimi na wysoką górę. Wejdź osobiście w tę scenę i wybierz się wraz tą niewielką grupą w drogę. Wyobraź sobie jak docierają we właściwe miejsce, jak – pewnie w kontekście modlitwy – Jezus się przemienia: ukazuje się Synem Bożym, czyli takim, jakim jest w chwale Ojca.

Piątek, 17 lutego

Jk 2,14-24.26

 

1.   Życie wiary i życie codzienne nie może toczyć się jakby w dwóch światach. Choć niektórym może się wydawać, że nie da się inaczej… Człowiek jest jednością i nie jest dobrze kiedy jego czyny nie wypływają z tego, w co wierzy.

Czwartek, 16 lutego

Mk 8, 27-33

1.   O Bogu można dużo wiedzieć, skończyć studia, napisać pracę doktorską. I nigdy nie zadać sobie pytania, które słyszymy dziś z ust Jezusa: „Za kogo mnie uważasz?” Może po raz pierwszy, a może kolejny staje ono przed Tobą.

Środa, 15 lutego

Mk 8, 22-26

1.   Proszą Jezusa, by dotknął się niewidomego. My też czasem prosimy Jezusa, by nas dotknął. Czego wtedy oczekujesz? Uzdrowienia, może uwolnienia, rozerwania zła, które w nas się panoszy i zatruwa nam życie? Czego pragniesz, kiedy zbliżasz się do Jezusa?