11 lis, 2011
Mt 25,14-30
1. Jeśli jakieś słowa z dzisiejszego tekstu w szczególny sposób przyciągają Twoją uwagę, to właśnie od nich rozpocznij modlitwę. Co mówią Ci o Bogu? W jaki sposób odnoszą się do Twojego życia? Jak poruszają? Może do czegoś wzywają? Kiedy już nasycisz się tymi słowami, możesz też skorzystać z dwóch poniższych punktów.
11 lis, 2011
Łk 18, 1-8
1. Dlaczego taki przykład dał Jezus, by nam pokazać, że w modlitwie bardzo ważną rzeczą jest wierność (i natręctwo)? Zobacz, że ten sędzia zostaje nazwany niesprawiedliwym.Jest taki, ponieważ ani Boga się nie boi, ani z ludźmi się nie liczy. Być może oznaczało to, że bronił tych, którzy więcej zapłacą. Ponieważ „Boga się nie bał”, to nie liczył się z Jego Prawem, które mówiło, by chronić sieroty i wdowy, wobec których Bóg ma szczególne względy. A jednak ten niesprawiedliwy sędzia jest w stanie przemyśleć natręctwo ubogiej wdowy i spełnić jej pragnienie.