Jesteś posłany

Wprowadzenie do medytacji na wtorek, 14 lutego, św. Cyryla i Metodego

Tekst: Łk 10, 1-9

Prośba: o doświadczenie bycia posłanym przez Jezusa.

1.   Jezus wyznacza 72 osoby, konkretnych ludzi wybranych nieprzypadkowo. Ich misja jest bardzo ważna – mają pojawić się w każdej miejscowości, do której On sam zamierzał przyjść. Pan posyła również Ciebie w Twoim codziennym życiu, nawet jeśli wydaje Ci się, że nie robisz nic nadzwyczajnego, a codzienność jest szara i przytłaczająca. On ma dla Ciebie konkretną misję i potrzebuje Twojego działania i zaangażowania – wybrał Ciebie nieprzypadkowo. Spróbuj przez chwilę skupić się na tej myśli, wyobrażając sobie jednocześnie Jezusa, który patrzy na Ciebie z miłością i wypowiada Twoje imię i słowa posłania do ludzi, którzy Cię potrzebują.

2.   „Oto was posyłam jak owce między wilki.” – jakie uczucia rodzą się w Tobie, gdy słyszysz te słowa? Czy skupiasz się na swojej słabości, bo jesteś tylko niewiele znaczącą owieczką? Czy koncentrujesz się na tym, że otaczają Cię wilki i widzisz jedynie trudności, przeszkody i swój lęk? Popatrz na to, co rodzi się w Twoim sercu, a potem spróbuj skupić swoją uwagę na Tym, który cię posyła. Niezależnie od tego, jak słaba jest owieczka czy jak silne są wilki, tym który prowadzi jest Dobry Pasterz. On towarzyszy Ci nawet wtedy, gdy przechodzisz przez ciemną dolinę, a gdyby  pojawiły się jakieś zagrożenia, On jest pierwszym który staje w Twojej obronie.

3.   „Uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.” To jest zadanie, które Jezus zlecił swoim uczniom. Błędem byłoby jednak myślenie, że dotyczyło ono jedynie tamtych 72 osób. To zadanie należy do Ciebie i do mnie. Gdziekolwiek się pojawimy, mamy uzdrawiać chorych i mówić o Królestwie Bożym – o tym, że Jezus, Bóg który zbawia i któremu zależy na człowiekowi, jest blisko. Nasza życzliwość i zainteresowanie mogą sprawić, że ci, którzy mają się źle, poczują uzdrawiającą moc Miłości. Nie zawsze musimy jednak głosić Ewangelię wprost, używając pobożnych słów czy pouczając kogoś. Dużo ważniejszym zadaniem jest mówienie o Jego miłości bez słów. Pomyśl o tym, w jaki sposób możesz to dzisiaj zrobić i komu konkretnie możesz okazać miłość, zainteresowanie, troskę – po to, by mógł doświadczyć, że przybliżyło się do niego królestwo Boże.

1 Comment

  1. Dziękuję za przypomnienie ,że mogę być człowiekiem,który niesie uzdrawiającą moc Miłości i właśnie tak mogę przybliżać Królestwo Boże.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autor

Maja Moller

Żona i aktywna zawodowo mama dwójki dzieci. Ukończyła cztery tygodnie ćwiczeń duchowych św. Ignacego. Prowadzi bloga Chrześcijańska Mama. 

Moc Słowa

"Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. W Nim bowiem żyjemy, poruszamy się i jesteśmy".
/Dz 17, 27-28/

Kalendarz wpisów

Maj 2017
N P W Ś C P S
« Kwi    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031