Wprowadzenie do modlitwy na 25 Niedzielę zwykłą, 18 września

Tekst: Łk 16, 1-13

Prośba: o wierność w małych rzeczach i przyjęcie miłującej troski Boga o Ciebie.

Myśli pomocne w rozważaniu:

  • Rządca jest oskarżony o pomniejszanie majątku swojego pana. Kiedy pan zamierza odwołać go z tego urzędu, postanawia jeszcze bardziej pomniejszyć majątek pana przez zmniejszanie zobowiązań dłużników. Zobacz i zastanów się nad “logiką” takiego postępowania. Bo ostatecznie pan pochwalił nieuczciwego rządcę. Za co go pochwalił? W czym ten człowiek jest godny pochwały?
  • Możesz również popatrzeć na to słowo z innej strony. Gdyby tym panem był Bóg, a Ty rządcą? Życie, temperament, talenty – zostały Ci podarowane w zarząd. Możesz trwonić to, co Pan Bóg Ci ofiarował. Możesz pomniejszać Jego dar i nie widzieć wartości w tym, co otrzymałeś. Wtedy nie będzie w Tobie wdzięczności za życie i nie będzie zaangażowania w rozwój tego życia. Z jeszcze innej strony – kiedy bardzo angażujemy się w życie naszych bliźnich i nasze, w rozwój świata wokół nas, czy to nie jest “trwonieniem” naszego życia, dawaniem siebie, ofiarowywaniem? Jakie myśli i uczucia Ci przychodzą, kiedy rozważasz to słowo i jego różne implikacje? Jak bardzo mówi ono o Twoim życiu?
  • Wsłuchaj się także w słowa o byciu wiernym w małych rzeczach. Nasz rozwój zawsze zaczyna się od czegoś małego, drobnego. Kiedy to lekceważymy (czasem właśnie dlatego, że jest “małe”), wtedy trudno nam przyjąć to, co wielkie. Nie jesteśmy do tego zdolny. Życie składa się z drobnych cegiełek (słów, myśli, gestów, czynów), które budują wielki gmach miłości. Czy dbasz o to, co małe, niepozorne, na swój sposób “pokorne”? Zacznij od swojego życia: od dbania o siebie, swój czas na modlitwę, na odpoczynek, itp. 
  • Ostatecznie chodzi o wierność jednemu – jednemu Panu, albo Panu, który jest JEDYNY. Nie można dwom panom służyć. Jeśli trwonimy, to Jego majątek, jeśli jesteśmy wierni w małych rzeczach – to Jego rzeczach i sprawach. Wszystko bowiem jest podtrzymywane Jego miłującą uwagą i troską. 

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.