Wprowadzenie do modlitwy na wtorek, 16 listopada

Tekst: Łk 19, 1-10

Prośba: o to by spojrzenie Jezusa przemieniało moje życie

Myśli pomocne w rozważaniu:

  • Wyobraź sobie Jerycho i komorę celną. Zobacz tam Zacheusza. Mimo tego, że jest przełożonym, Żydzi nim gardzą. Jest niskim człowiekiem, który żyje w skorumpowanym świecie. Inni patrzą na niego z góry – dosłownie i w przenośni. Jak on może się z tym czuć, co przeżywa każdego dnia? Pomyśl ile ciebie jest w tym małym celniku. Czym jest twój mały wzrost, w jakich sytuacjach czujesz się poniżany, gorszy, mały?
  • Zacheusz robi rzecz nieprzystającą do jego stanowiska. Jak małe dziecko wspina się na drzewo. Zrobi wszystko, by móc spotkać Jezusa. Ile musi być w nim determinacji, by nie kierować się teraz tym, co pomyślą inni? Co on nosi w sercu, że nie reaguje na tłum, ale wspina się na wysokie drzewo, byle tylko spotkać Jezusa? Czy ty też jesteś w stanie iść za Panem, szukać Go, pomimo lekceważących spojrzeń/słów/oczekiwań innych?
  • Jezus przechodzi obok sykomory i spogląda na Zacheusza. Jaki jest Jego wzrok? Wyobraź go sobie i wpatruj się dłuższą chwilę w to spojrzenie Pana.
  • Wzrok Jezusa przemienia życie celnika. Czy tak też jest w moim przypadku? Jak dziś Jezus na mnie patrzy? Co mówi Jego wzrok?

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.