Wprowadzenie do modlitwy na 24 Niedzielę zwykłą, 11 września

Tekst: Łk 15, 1-32

Prośba: o przyjęcie miłości Ojca i naśladowanie Go w kochaniu każdego.

Myśli pomocne w rozważaniu:

  • Do Jezusa przybliżali się wszyscy celnicy i grzesznicy. Łukasz mówi, że oni byli “wszyscy”. I oni wszyscy przybliżali się, aby słuchać Jezusa. Przy-bliżali się, tzn. aby być przy- Nim, być blisko. A także aby Go słuchać. Wiara bowiem rodzi się ze słuchania i w Jego słowie jest nasze Życie. Czy Ty cały, czy Ty “wszystek” przybliżasz się do Jezusa? A może odnalazłbyś w sobie coś, o czym nie chcesz Mu powiedzieć, co nie chcesz, by było blisko Niego?
  • Jest taka część społeczeństwa, która szemrze na to wszystko. To ci “wszyscy” z elity społecznej – faryzeusze i uczenie w Piśmie.  Być może odkrywasz w sobie również taką część “elitarną”, która nie chce dopuścić, by Jezus spotkał się ze słabością w Twoim sercu? Bo wcale nie jest łatwo odkryć w sobie grzesznika i dopuścić go do Życia.
  • Jezus na to wszystko opowiada trzy przypowieści: o zagubionej owcy (za którą idzie właściciel), o zagubionej drachmie (której poszukuje pani domu) oraz o Ojcu i dwóch synach. Jeden syn zagubił się daleko od domu (jak owa owca), a drugi nie mógł odnaleźć się w domu (jak owa drachma) i do tego domu nie chciał wejść. Można więc być i daleko od domu (od Ojca), można być też blisko – i być zagubionym.
  • Rozważaj i kontempluj postawę Ojca. Wzrusza się i wybiega naprzeciw młodszego syna, który wraca z daleka, wychodzi także do starszego syna, który nie chce wejść do domu. Młodszemu nic nie trzeba tłumaczyć – jego stan mówi sam za siebie. Ojciec nic do niego nie mówi, bo widzi co się stało i żadne “kazanie umoralniające” niej jest mu potrzebne. Życie samo dało mu lekcję. Starszemu synowi zaś tłumaczy potrzebę miłosierdzia. Zauważaj cierpliwość ojca wobec jednego i drugiego syna. Poczuj ją również wobec siebie samego, kiedy Ty się oddalasz: czy to w dalekie strony, by “żyć rozrzutnie”, czy to “przebywając w polu” – jakbyś chciał sobie na miłość za-służyć i jakoby Ojciec nie chciał Ci czegoś dać. Jaki obraz Ojca nosisz w swoim sercu? Z jakim Ojcem rozmawiasz podczas każdej modlitwy? Co czujesz teraz i co chcesz Mu teraz powiedzieć w związku z tym, co dzisiejsze słowo Ci powiedziało?

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.