Wprowadzenie do modlitwy na 24 Niedzielę zwykłą, 13 września
Tekst: Mt 18, 21-35
Prośba: o łaskę życia w rytmie miłości przebaczającej.
Myśli pomocne w rozważaniu:
Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
- Historia zbawienia jest utkana z grzeszenia człowieka, upadania i powstawania, które jest możliwe dzięki Bożemu przebaczeniu. I ostatecznie chodzi o nasze zgodzenie się na ten właśnie rytm. Chodzi o zgodę na takie właśnie życie, które nam się przydarzyło. Grzech, przebaczenie, upadek, przebaczenie, słabość, przebaczenie. Tak działa życie – czyli taki jest Bóg. My wchodząc w ten rytm uczymy się tego od Niego, ale z racji rany grzechu przychodzi nam to z trudem. Chcemy być idealni, doskonali i najlepiej gdybyśmy nikomu nie musieli niczego przebaczać.
- Pytanie Piotra dotyka więc czegoś ważnego w naszym życiu. Odpowiedź Jezusa jest głęboko zakorzeniona w historii zbawienia. Bo to w niej zadział się także proces odwrotny. Bo właśnie siedem razy miał być pomszczony Kain (Rdz 4, 15), a zło dochodzi do swojego szczytu, kiedy chwilę potem Lamek wypowiada znamienne słowa: Jeżeli Kain miał być pomszczony siedmiokrotnie,
to Lamek siedemdziesiąt siedem razy! (Rdz 4, 24). Cała historia zbawienia to wszelkie działania Boga, by człowiek nie wcielał tego w życie, by jakoś tę chęć zemsty zatrzymać. Tym było choćby prawo: „oko za oko” (por. Wj 21, 23-25), które próbowało wyrównywać szkody jeden do jeden. - To, co mówi Jezus do Piotra chce nam pokazać dokąd dochodzi historia zbawienia. Jezus, przynosząc Ewangelię, pragnie zakorzenić w nas życie Boże, które nie jest oparte na zemście lecz przebaczaniu. Skoro u początków tej historii zemsta miała być 77 razy to teraz lekarstwem na tę dzikość naszego serca będzie przebaczenie 77 razy – inaczej mówiąc – zawsze, nieskończoną ilość razy. Przebaczenie, które staje się stylem życia, sposobem kochania a nie tylko jednorazowym aktem. Przebaczenie, które jest przyjęciem tego, co nas spotyka, zgodą na bycie zranionym i przyjmowanie tego, który zranił (uwalnianie go).
„Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?”
- Przypowieść Jezusa prowadzi nas drogą przebaczenia, które najpierw przyjmujemy od Boga, by móc udzielać go naszym bliźnim. Wszystkie te przebaczenia są ze sobą powiązane.
- Król darował słudze dług, ponieważ go prosił o to… czy na pewno? Bo przecież sługa nie prosił o darowanie długu lecz o odroczenie spłaty kwoty niemożliwej do spłacenia. Już w tym można zobaczyć trudność w przebaczaniu. Bo czasem trudno nam prosić o przebaczenie (prosić Boga czy człowieka), trudno w ogóle prosić… Po drugie – chcielibyśmy mieć z Bogiem rachunki wyrównane, ale to jest niemożliwe, bo Bóg jest Bogiem a my ludźmi. Nie da się wejść na ten sam poziom co Bóg, by być z Nim na równi. W przebaczeniu (także w spowiedzi) nie chodzi o wyrównanie rachunków. Bóg nie jest wielkim księgowym tego świata. Chodzi o odnowienie relacji Stwórcy ze swoim stworzeniem, Pana ze sługami, Ojca z dziećmi. I to się odbywa wtedy, kiedy w drugim człowieku widzimy siostrę i brata i decydujemy się przebaczać im to wszystko, w czym nas skrzywdzili. A oni zdecydują się przebaczyć nam to, co my im złego uczynimy. Niech to słowo drąży Twoje serce i sprawia, by przebaczanie stawało się – dzięki Jego łasce – Twoim sposobem życia, stylem i rytmem życia.
Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.
Piotr podszedł do Jezusa i zapytał (…)
Jezu jakie to ważne, by przyjść do Ciebie i zapytać, nie wymyślać.
Jakie to ważne by przeżywać różne doświadczenia z Tobą.
Po trzech dniach, znowu dochodzę do tego samego, do przyjęcia, do przyjęcia ludzi takimi jakimi są, do przyjęcia swoich refleksji, pytań, wniosków. Zostawiam je tu.
Boże jak trudno jest mi wybaczyć niezrozumienie.
Proszę Cię Jezu o łaskę wybaczania każdemu, do kogo w moim sercu pojawił się żal.
Niech Twoje miłosierdzie będzie moim stylem życia🙏