Wielka Sobota

Moim milczeniem błogosławię Twoje milczenie
Moim milczeniem chcę uwielbiać OBECNOŚĆ Twą
\Marcin Gajda\

Na dzisiaj nie proponujemy żadnego tekstu. Zapraszamy, by był to dzień ciszy i milczenia. Dzień trwania przy Bogu, który JEST OBECNY i który milczy, złożony do grobu. Pozwól sobie na odrobinę ciszy. Znajdź taką przestrzeń w ciągu dnia, kiedy cisza stanie się w Tobie modlitwą. Być może będzie to jakiś czas adoracji w kościele, może czas modlitwy w domu, a może na spacerze.

Ważne, by ta cisza nie była tylko zewnętrzna. Może się nawet zdarzyć, że tej idealnej nie uda się znaleźć i nie jest to potrzebne. Spróbuj znaleźć ciszę w sobie. Nie pozwól, by myśli czy uczucia rozpraszały Cię i powodowały w Tobie wewnętrzny hałas, gwar. To będzie bardzo trudne, bo to ostatnie chwile przygotowań do świętowania i jest pewnie wiele spraw do załatwienia. Pomimo to nie pozwól wprawić się w jakiś bieg. Nie chwytaj każdej przychodzącej myśli, lecz obserwuj je i pozwól iść dalej. A Ty zatrzymaj się i trwaj – choćby przez krótki czas – w TU i TERAZ. Możesz skoncentrować się na oddechu, możesz w rytm tego oddechu przyzywać Tego, którego kochasz, a który leży martwy w grobie: JEZUS. A możesz też trwać tylko na modlitwie obecności. Jakakolwiek by ta modlitwa była, niech ważne w niej będzie tylko to, co kiedyś powiedział Karol de Foucauld: “Najlepszą modlitwą jest ta, w której jest najwięcej miłości”.

Niech czas dzisiejszej modlitwy reguluje pragnienie spotkania z Jezusem, jakie nosisz w sercu.