Wprowadzenie do modlitwy na środę, 27 maja 2026 r.
Tekst: Mk 10, 32-45
Prośba: o serce gotowe do służby Bogu i drugiemu człowiekowi
Myśli pomocne w rozważaniu:
- Nauczycielu, pragniemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy. Wyobraź sobie Jezusa, który zapowiada uczniom to, co ma się wydarzyć w Jerozolimie. Zapowiada swoją mękę i zmartwychwstanie. Czyli najważniejsze wydarzenia, dla którego przyszedł na ten świat. I właśnie w takim momencie Jan i Jakub przedstawiają Mu swoją prośbę o to, aby mogli w Jego chwale mogli być po Jego prawej i lewej stronie. Może mamy ochotę ocenić ich pychę, brak wyczucia. Ale z drugiej strony warto dostrzec to, że nie bali się przedstawić Jezusowi tego, co się kryło w ich sercu, co było ich pragnieniem. Pomyśl sobie o sprawach, o których nie mówisz Bogu, bo są zbyt błahe, może wydają się głupie, może niewłaściwe. On przyjmuje nas ze wszystkim, co w sobie nosimy… Może masz w sobie takie miejsca, sprawy, których nie masz odwagi pokazać Bogu. Zaproś Go tam.
- Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. Boża logika jest odwrotna niż logika tego świata. Zatrzymaj się chwilę i pomyśl o momentach, kiedy może zaczynasz gonić za tym, co wielkie. Powierz Jezusowi te swoje pragnienia i poproś, aby pokazał Ci jak On na to patrzy i do czego Cię zaprasza.
- Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie (…). Wielkość to nie władza, panowanie, zajmowanie wysokich stanowisk, ale służba. Warto jednak przyjrzeć się czy rzeczywiście służę innym świadomie: nie dlatego, że chcę się komuś przypodobać, albo, że tak trzeba. Jezus DAŁ swoje życie. Ale żeby coś dać trzeba wiedzieć, co mam do oddania. Jezus znał swoją wartość, wiedział kim jest. Wiedział do czego został powołany. Wiedział kiedy jest czas na działanie, a kiedy czas, aby pójść w ustronne miejsce na spotkanie z Ojcem. Czy widzisz swoją wartość? Czy żyjesz i służysz świadomie?
Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.