Wprowadzenie do modlitwy na sobotę, 7 listopada

Tekst: Flp 4, 10-19 oraz Łk 16, 9-15

Prośba: o pogłębiające się każdego dnia zaufanie Bogu.

Myśli pomocne w rozważaniu:

  • Rozważanie Słowa Bożego to nic innego, jak usiąść u stóp Pana i słuchać. Usiądź więc u Jego stóp i otwórz serce na słowo, które wypowie do Ciebie.  Otworzyć serce to coś więcej niż otworzyć uszy. Oprócz uszu potrzeba jeszcze wewnętrznej intencji, by chcieć naprawdę u-słyszeć, co On pragnie powiedzieć Tobie – właśnie Tobie i nikomu innemu.
  • Przez słowa św. Pawła mówi dzisiaj do Ciebie o wolności. Nie jest ona łatwa. Umieć cierpieć biedę i umieć obfitować. Być zaprawionym do każdych warunków. Posłuchaj Jego słów i poczuj to, co one w Tobie wzbudzają. Co powiesz Jezusowi na to wszystko, co On do Ciebie teraz mówi? Czy za św. Pawłem możesz powiedzieć Panu: “Wszystko mogę w Tobie, bo Ty mnie umacniasz”? Spotkaj się ze swoim zaufaniem do Niego. Uświadom sobie także te przestrzenie w Twoim życiu, gdzie nie ufasz Bogu, gdzie kombinujesz i działasz jedynie po swojemu, gdzie nie wpuszczasz Go do swojego życia.  Czy wierzysz Jego słowu, że On zaspokoi wspaniale każdą Twoją potrzebę? Te słowa nie chcą powiedzieć o tym, że masz być życiowo niezaradnym, bo ktoś zrobi coś “za Ciebie”. To o zaufaniu Bogu w tym wszystkim, w czym Ty działasz i masz działać.
  • Posłuchaj także Jezusa, kiedy w ewangelii mówi o byciu wiernym w małej rzeczy. Te małe rzeczy ciągle się pojawiają u naszego Pana. Królestwo niebieskie jest podobne do małego ziarnka gorczycy, jest podobne do odrobiny zakwasu, który zakwasza całe ciasto… Można troszczyć się i niepokoić o wiele, a potrzeba niewielu albo tylko jednego – powie Jezus do Marty. Jezus jest tym najmniejszym ziarnem, z którego wyrasta wielkie drzewo. On jest odrobiną zakwasu, który zmienia cały świat. On jest wierny jednej rzeczy – miłości (woli) Ojca. Tę miłość chce nam pokazać i sprawić, byśmy się nią cali “zakwasili” – by nas przemieniła całkowicie.
  • Jesteśmy teraz w sytuacji zarządzania cudzym dobrem. Bóg dał nam ziemię, byśmy się o nią troszczyli i dbali. Ziemia należy do Pana, a my w Jego imieniu zarządzamy nią. Posłuchaj Jezusa, który mówi do Ciebie, byś był wierny w zarządzie Jego ziemią i wszystkim, co On Ci podarował, aby Tobie służyło do rozwoju. Szczytem owego rozwoju jest przyjęcie zbawienia, a jeszcze dokładniej – przyjęcie Zbawiciela i życie Jego Życiem. Ten świat ma Ci w tym pomóc, nie on jest celem, lecz środkiem do celu. Posłuchaj Jezusa, który te wszystkie słowa mówi do Ciebie. O czym z nim teraz porozmawiasz? Co chcesz Mu powiedzieć?

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.