Wprowadzenie do modlitwy na Wtorek Wielkanocny, 29 marca

Tekst: J 20, 11-18

Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. On jest zawsze obecny przy Tobie. Po uczynieniu znaku krzyża poproś Go o łaskę skupienia na modlitwie, a także tego, by to Duch Święty tę modlitwę prowadził i usuwał wszelkie przeszkody, wszelkie zakłócenia w niej oraz by Twoje myśli, zamiary i decyzje oczyszczał i kierował ku większej chwale Boga.

Zaangażuj wyobraźnię – wchodząc w modlitwę przypomnij sobie tekst, który będziesz rozważał (możesz go jeszcze raz przeczytać). Wejdź w daną scenę wyobraźnią, zobacz osoby biorące w niej udział, zobacz, co robią, posłuchaj, o czym rozmawiają. Zobacz w danej scenie również siebie – kim tam jesteś? Co mówisz? Co robisz?

Prośba o szczególny owoc tej modlitwy. Dziś poproś szczególnie o otwarte serce na  obecność Jezusa Zmartwychwstałego w każdej sytuacji Twojego życia.

1. Maria Magdalena przychodzi do grobu po uczniach, Piotrze i Janie. Może słyszała od nich, że grób jest pusty, ale chce się upewnić, czy to prawda. Idzie wiedziona miłością do Jezusa – wszak tak wiele Mu zawdzięcza… W jej sercu jest też niepokój, co się stało z ciałem Jezusa. Smutek miesza się z lękiem. Przychodzi i staje przed grobem. Nie zagląda do środka. Płacze… Co wyrażają jej łzy? Posłuchaj jej dialogu z aniołami w grobie. Zobacz, że cała jej uwaga jest skupiona na tym, co zewnętrzne. Nie potrafi spojrzeć sercem, uwierzyć, tak jak św. Jan – bez pytań i powątpiewania. Popatrz na sytuacje śmierci w Twoim życiu. Tej fizycznej – śmierci kogoś bliskiego, kogoś, kogo znałeś. Ale też śmierci duchowej – kiedy wchodziłeś w grzech, co więcej, może trwałeś w nim przez jakiś czas. Przypomnij sobie, co wtedy było dla Ciebie najważniejsze. Na czym skupiałeś swój wzrok, swoją całą uwagę? W jakim miejscu stawiałeś wtedy Boga?

2. Kiedy Maria jest tak bardzo skupiona na żalu, że nie ma ciała Jezusa, On, Zmartwychwstały staje przed nią. Czyż tak bardzo zmienił się Jego wygląd, że Go nie poznała? Po krótkim dialogu padają dwa słowa, które zmieniają nastrój całej sceny. Jezus zwraca się do niej po imieniu: “Mario!” I to jedno słowo otwiera jej serce i oczy. Jedno słowo Boga ma taką moc. Z ust Marii Magdaleny pada swoiste wyznanie wiary: “Rabbuni!” Przypomnij sobie te momenty życia, kiedy jedno słowo człowieka zraniło Cię do głębi, tak bardzo, że do dziś czujesz ból. Zobacz też takie chwile, kiedy pochwała, dobre słowo dodawało Ci skrzydeł do działania. Skoro słowo ludzkie ma taką moc, o ileż bardziej Słowo Boga. Jak przyjmujesz to, co mówi do Ciebie Bóg? A może masz doświadczenie tego, że Jego słowo Cię uzdrowiło, pocieszyło, podniosło. A jak Ty mówisz do innych, jakie są Twoje słowa?

3. “Zobaczyłam Pana” – takie świadectwo składa uczniom bohaterka dzisiejszej biblijnej sceny. Nawet Go nie dotknęła. Samo spojrzenie wystarczyło. Pomyśl, jakimi obrazami Ty napełniasz swoje oczy. Możesz zapytać, ale jakie to ma znaczenie…? To, na co patrzysz, napełnia też Twoje serce. Jeżeli są to obrazy pełne przemocy, negatywnych emocji, grzesznego przesłania – wtedy trudno Ci będzie znaleźć Boga na modlitwie. To słowo jest zachętą do tego, żebyś jak najczęściej patrzył na Boga. Uprzywilejowanym miejscem jest kościół z wystawionym Najświętszym Sakramentem. Jak często napełniasz swe oczy tym Widokiem? Każda Eucharystia jest tym miejscem, kiedy spotykasz Jezusa Zmartwychwstałego. Czy wróciwszy do domu możesz powiedzieć najbliższym: “Widziałem Pana”?

Na koniec porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co zrodziło się w Twoim sercu pod wpływem dzisiejszej modlitwy. Wypowiedz przed Nim swoje uczucia – radości, pokoju, bezpieczeństwa, ale również smutku, obawy, lęku. Bądź szczery przed Panem. Możesz Mu podziękować za to, co odkryłeś, lub poprosić Go o coś, czego bardzo potrzebujesz. Porozmawiaj z Nim przez chwilę serdecznie – jak przyjaciel z przyjacielem.

Na zakończenie pomódl się słowami: Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

Zachęcamy, byś zapisał sobie refleksje po modlitwie, jakieś szczególne poruszenia czy myśli, które będą takim swoistym dziennikiem duchowym z tych rekolekcji. Te zapiski mogą Ci pomóc zobaczyć drogę, po której Pan Cię prowadzi, ścieżki, po których On idzie z Tobą przez życie.