Tydzień 4: “Wypłyń na głębię”

 

Mt 13,44-46

Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Z radości poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.

 

I.  Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. On jest teraz obecny przy Tobie. Po uczynieniu znaku krzyża poproś Go o łaskę skupienia na modlitwie, aby to Duch Święty ją prowadził i usuwał wszelkie przeszkody, oraz aby Twoje myśli, zamiary i decyzje oczyszczał i kierował ku większej chwale Boga. 

II.  Wchodząc w modlitwę przypomnij sobie tekst, który będziesz rozważał (możesz go jeszcze raz przeczytać), a następnie wyobraź sobie rozważaną scenę. Wyobraź sobie, że jesteś poszukiwaczem skarbu, znającym się na rzeczy: potrafisz rozpoznać, co jest cenne, wartościowe, a co jest tylko imitacją. Szukasz tylko jednego, szlachetnego skarbu – tylko on Cię interesuje, dzięki niemu staniesz się najbogatszy i najszczęśliwszy. Nie szkoda Ci czasu i życia na poszukiwanie owego skarbu, bo wiesz, ile zyskasz i wierzysz, że go znajdziesz. Jakiego skarbu szukasz? 

III.  Poproś teraz Pana o to, czego pragniesz. Dziś poproś szczególnie o zrozumienie, co naprawdę jest Twoim skarbem, co jest najważniejsze w Twoim życiu.

 

1.  “Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli […] do kupca poszukującego pięknych pereł.” Zastanów się, czego naprawdę chcesz w życiu, czego poszukujesz? Co dla Ciebie jest tak ważne? Przekonasz się o tym rozpoznając, ile czasu i energii poświęcasz na różne sprawy. Zobacz, jak to wyglądało ostatnio w Twoim życiu. Czemu poświęcałeś najwięcej czasu i uwagi? Może właśnie teraz uświadamiasz sobie, że któraś z nich jest tylko stratą czasu. Jeśli masz wątpliwości, poproś Jezusa, aby pokazał Ci, na co masz zwrócić uwagę, co masz odrzucić, a za czym podążać, co może dać Ci prawdziwą radość. A może jest tak, że wiesz już, że postawiłeś wszystko na jedną, najcenniejszą kartę i podporządkowałeś temu swoje życie. Idziesz więc na całość. Co czujesz? Król czeka na Ciebie z utęsknieniem, to On wezwał Cię do podjęcia poszukiwań, zaprasza Cię do Siebie.

2.  “Znalazł go pewien człowiek […] znalazł jedną drogocenną perłę.” Żeby znaleźć, trzeba wiedzieć, czego się szuka. Zastanów się, na ile poznałeś swój skarb? Co wiesz o Królu i jego Królestwie? Przecież nie szuka się na oślep. Czy masz najpotrzebniejsze rzeczy, aby wyruszyć w drogę? Potrzebne Ci będą: odwaga, wytrwałość, roztropność? Jest wiele pokus, które będą Cię zniechęcać. Dostrzegasz je? Może musisz z czegoś zrezygnować, może jakaś namiastka zatrzymuje Cię w miejscu, nie pozwala iść dalej. Czym ona jest? Nazwij ją. Spróbuj skupić się na tym, co istotne, co najcenniejsze. Królestwo Boże jest czymś realnym, bliskim, możliwym do osiągnięcia – to radość i pokój w Duchu Świętym. Nie można ich kupić w żadnym supermarkecie. Kto szuka wytrwale – znajduje! Kupiec i poszukiwacz pereł znaleźli. Czy wiesz, że Król chce, abyś Go odnalazł? I cały czas Ci w tym pomaga!

3.  “Z radości poszedł, sprzedał wszystko co miał, i kupił tę rolę […] tę perłę.” Znalezienie skarbu wiąże się z wielką radością nie do opisania. Kiedy patrzy się wstecz, nic nie jest tak ważne, jak ta chwila znalezienia. I przychodzi myśl: “było warto”. Kupiec sprzedał wszystko, co miał, bo ten skarb przewyższał wszelkie jego nagromadzone bogactwa. Zakupiwszy ową rolę z perłą stał się naprawdę bogaty. Czy jesteś gotów kupić perłę, czyli zapłacić konkretną cenę za zdobycie skarbu? Kupić to znaczy zapłacić swoim czasem, potem, wysiłkiem, cierpliwością… A może chcesz zdobyć, ale bez płacenia, bez wysiłku? Aby coś zdobyć, trzeba często zrezygnować choćby ze swoich planów, wygód, przyjemności. A to wszystko po to, aby zdobyć skarb relacji z Bogiem. Pomódl się o wolność od swoich przywiązań, o to, abyś miał odwagę płacić za dobro, abyś miał odwagę walczyć o miłość w swoim życiu. Bo ona nie jest za darmo! Jest dla tych, którzy będą chcieli ją zdobyć płacąc za nią, tak jak Jezus zapłacił za wykupienie nas z niewoli grzechu.

Na koniec porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co zrodziło się w Twoim sercu pod wpływem dzisiejszej modlitwy. Wypowiedz przed Nim swoje uczucia – radości, pokoju, bezpieczeństwa, ale również smutku, obawy, lęku. Bądź szczery przed Panem. Możesz Mu podziękować za to, co odkryłeś lub poprosić Go o coś, czego bardzo potrzebujesz. Porozmawiaj z Nim przez chwilę serdecznie – jak przyjaciel z przyjacielem.
Na zakończenie pomódl się słowami modlitwy “Ojcze nasz”.