Wprowadzenie do modlitwy na środę, 5 maja.

Tekst: J 15,1-8

Prośba: o łaskę owocowania.

Dzisiejsza Ewangelia to dokładnie ten sam fragment, który słyszeliśmy w ostatnią niedzielę. To Słowo na tyle ważne, że liturgia Kościoła chce nas nim karmić dzień po dniu. To tak, jakby była obawa, czy ostatnio na pewno dobrze słuchaliśmy, albo czy poszliśmy wystarczająco w głąb. Ten obraz jest na tyle bogaty, że i dziś otworzy przed nami serce Boga. Na początku modlitwy chcę przeczytać Słowo jeszcze raz, ze świeżością, z gotowością przyjęcia nowości Ewangelii.

Wielokrotnie słyszę dziś czasownik “trwać”. Jeśli chcę przynosić obfity owoc, mam trwać w Jezusie. Ale to też On obiecuje mi, że będzie trwać we mnie. Jezus mówi dziś do mnie: będę ci wierny. Będę w tobie trwać. W twoich najgłębszych pragnieniach, w twoich marzeniach i planach. Będę przenikać Twoje relacje, będę obecny w twoich działaniach. Próbuj mnie dostrzec, bo zapewniam cię, że będę z tobą we wszystkim, co ci się przydarzy. W takim kontekście mogę też zrozumieć zapewnienie, że jeśli będę w łączność z Jezusem, mogę poprosić o co tylko chcę, a to się spełni. Jeśli Jezus od środka będzie mnie przemieniał coraz bardziej w Siebie, do Siebie upodabniał, to Jego boskie pragnienia będą stawały się moimi. Spełniając swoją wolę, będę spełniać wolę Ojca. 

Przycinanie, oczyszczanie gałązek winorośli to nie amputacja, niszczenie czy przemoc wobec winorośli. Te zabiegi są życiodajne, są darem, który czyni je prostymi i silnymi. Tylko przycięte końcówki przynoszą obwity owoc. Gdyby je zostawić, nie byłoby z nich pożytku. Bogu Ojcu zależy na mnie, kocha mnie i dlatego mnie oczyszcza. Choć czasem odczuwam to jako trud, cierpienie, niezasłużone złe traktowanie, niesprawiedliwość czy stratę. Chcę dziś spojrzeć na moje życie przez pryzmat przycinanych gałązek. Może ciągnę za sobą jakiś niepotrzebny balast rzeczy, gadżetów, obciążających relacji czy zobowiązań, uwikłań. Z czym potrzebuję zrobić porządek, żeby w moim życiu było więcej wolności, przestrzeni do owocowania? Jeśli nie widzę takich spraw, będę prosić Ojca, żeby On mnie oczyszczał, pozwolił mi słodko owocować, dał łaskę trwania w Nim.