Wprowadzenie do modlitwy na 5 Niedzielę Wielkanocną, 3 maja

Tekst: J 14, 1-12

Prośba: o zaufanie Jezusowi na ile mnie teraz stać.

Myśli pomocne w rozważaniu:

Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele.

  • Kolejne wezwanie Jezusa, by się nie bać, nie trwożyć, nie niepokoić i nie zadręczać. Nasze własne myśli mogą nas wprowadzać w stan niepokoju, lęku, wycofania. Myśli o tym, co już było… a jeszcze bardziej o tym, co będzie. Nasz nieprzyjaciel pragnie nas w takim stanie utrzymać, bo łatwiej się kieruje osobą, która żyje lękami. Czy na to pozwolę? To o tym, by badać swoje myśli i wyobrażenia na temat siebie, ludzi, świata wokół nas, a nawet Boga. Bo spotkania z Bogiem też możemy się bać. I czasem ten lęk przed Nim kieruje wszystkimi innymi lękami w nas.
  • Bardzo często nasze reakcje nie są na to, co się faktycznie wydarza, ale na to, jak my sobie to wszystko wyobrażamy, co o tym sobie myślimy. Stąd potrzebujemy pilnować naszych własnych myśli, by nie sabotowały nas i naszego serca, wpędzając nas w udręczone i zalęknione życie. 
  • Ze słów wynika, że wiara obniża nasze lęki. Nie dzieje się to automatycznie. Prawdziwa wiara jest zawsze doświadczeniem zaufania wobec Tego, któremu się wierzy. Jedno z drugim zawsze idzie w parze. Jeśli ufamy Temu, o którym Jezus mówi, że „jest większy od wszystkich” (J 10, 29), to nikogo i niczego nie musimy się bać, możemy żyć w prawdzie, bo nawet gdy przychodzą przeciwności, włos z głowy nam nie spadnie. Nie dzieje się to przez „ominięcie” trudności” (choć i czasem tak się zdarza), lecz przez przejście przez nie – jak Jezus, który został ocalony od śmierci przez… przejście przez śmierć. Co dla Ciebie oznacza uwierzyć?
  • Mieszkań jest wiele w domu Ojca. To słowo jest zaproszeniem do takiej właśnie bliskości z Bogiem. Jezus nie mówi o świątyni lecz o mieszkaniach, o ognisku domowym, w którym panuje bliskość, wzajemna troska, wspólnota. Mieszkań wiele. Nie jedno. Wiele. To o bliskości i intymności zarazem. O wspólnocie i o szacunku do indywidualności. Mieszkań wiele. Wystarczy dla każdego. Pobądź chwilę z tą myślą. Jak Ci z nią jest? Mieszkań wiele.

«Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?»… «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».

  • Przyjrzyj się pytaniom i prośbom uczniów. Czy są one również Twoimi? O co Ty byś zapytał Jezusa w tamtym momencie? Co dla Ciebie jest ważne teraz? Wsłuchaj się także w odpowiedzi jakie daje Jezus. Czego dotykają w Twoim sercu…

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.