Wprowadzenie do modlitwy na 5 Niedzielę Wielkanocną, 10 maja

Tekst: Dz 6, 1-7 oraz J 14, 1-12

Prośba: o stawanie się człowiekiem kontemplatywnym w działaniu.

Myśli pomocne w rozważaniu:

  • Tym, co okala tekst z Dziejów Apostolskich są słowa o tym, że wzrasta liczba uczniów. Na koniec jest “dodatek”, że Słowo Boże szerzyło się. Uczniowie zwołują “mnogość” uczniów. Wzrasta więc liczba uczniów, których jest mnogość, Słowo się rozszerza… te słowa wskazują na powiększanie się: zarówno Słowa jak i uczniów, którzy Słowem żyją i je głoszą życiem. 
  • We wspólnocie pojawiają się podziały i szemranie, narzekanie. Duch Święty, który jest Duchem Jedności natchnął Apostołów, by zwołali ową mnogość uczniów – by dzięki ich decyzjom na nowo ich scalić, zjednoczyć. A to zjednoczenie dzieje się przez postawienie granic – nie wszyscy mają zajmować się wszystkim. Apostołowie więc pozostaną przy modlitwie i głoszeniu Słowa, wybrani zaś przez mnogość uczniów mężczyźni, zajmą się dokładnie tym, w czym wspólnota doświadczyła zaniedbań.
  • W ewangelii słyszymy o drodze, którą idzie Jezus i po której my też idziemy. Pojawia się też wiele słów o poznaniu Jezusa, które jest równoważne z poznanie Ojca, a to słowo poznanie jest połączone z widzeniem. Kontemplacja to widzenie Boga. Tym będzie życie wieczne – kontemplowaniem Boga, nasycaniem się Nim. Kontemplacja jest miłością.
  • Drogą tej kontemplacji jest Jezus Chrystus. Ta kontemplacja w sensie ścisłym odbywa się przez trwanie na modlitwie w postawie ciszy i uważności, dając Bogu swój czas. W sensie szerokim zaś kontemplacja to wszystko, kim człowiek jest i co robi. Głoszenie Słowa czy posługa wobec wdów – o czym mówi pierwsze czytanie, jest również kontemplowaniem Boga w Jego działaniu i miłości wobec każdego człowieka. Święty Ignacy nazywa te postawę bycie kontemplacyjnym w działaniu, tzn. dostrzegam w codzienności działającego Boga i naśladuję Go. Staję się podobny do Niego. Kontempluję Go, a więc kocham.

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.