Wprowadzenie do modlitwy na środę, 28 stycznia, św. Tomasza z Akwinu
Tekst: Mk 4, 1-20
Prośba: o przyjęcie Słowa – tajemnicy królestwa Bożego.
Myśli pomocne w rozważaniu:
Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać.
- Czy w swoim życiu dostrzegasz Boga, który rzuca ziarno na glebę Twojego życia? Jak przechadza się po Twoim sercu – dobry Gospodarz – który swoją posiadłość pragnie uczynić płodną i owocującą, wydającą duże plony? W jaki sposób On dba o Ciebie, by to się naprawdę stało? Czy to widzisz, uświadamiasz sobie? Czy pozwalasz Mu na to? Bądź chwilę z tymi pytaniami wyobrażając sobie Ojca, który sieje ziarno w Twoim sercu.
Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego…
- Zatrzymaj się przy słowie „tajemnica”. Tajemnica nie jest zagadką, bo tę drugą można w końcu rozwiązać. Tajemnicy się nie rozwiązuje, lecz powoli odkrywa, odsłania. Tajemnica królestwa Bożego jest taka, że kiedy mamy w sobie pragnienie i tęsknotę, by ją odkrywać, to ona się przed nami powoli odsłania – to nie my ją odsłaniamy, lecz ona pozwala nam na kolejne kroki, kiedy zrobimy pierwsze. To Bóg nas zaprasza, wzywa, wręcz nęci… byśmy chcieli iść, szukać, znajdować, odsłaniać… i znów iść, szukać, znajdować… bo kiedy dotrzemy już do jakiegoś „wow”, jakiegoś rozjaśnienia, wtedy dostrzegamy, że to zaledwie odrobinka z tego, co jest jeszcze do odkrycia. Możesz się tym znudzić, wtedy niczego więcej nie zobaczyć, a nawet stracisz to, do czego właśnie doszedłeś. Ale kiedy dalej będziesz miał pragnienie – poszukiwania – jak zakochany idący za swoją ukochaną, wtedy tajemnica będzie się powoli przed Tobą odsłaniała.
Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże więc zrozumiecie inne przypowieści?
- Przypowieść to obraz, który daje Jezus, by zaprosić do zaangażowania swojej wyobraźni, jej zmysłów, intuicji, rozumu… całego siebie, by wejść w ten obraz, który daje Pan, przeżyć go w sobie i pozwolić, by nas przemienił. Tajemnica odsłania się wtedy, kiedy cali się w nią zaangażujemy. Jezus daje obraz, by pobudzić wyobraźnię i tę część nas, która jest przed-rozumowa (zmysły, intuicję, wyobraźnię, uczucia), ale potem zaprasza także, by użyć rozumnych władz duszy (pamięci, rozumu i woli), by rozważyć to, co zmysły i wyobraźnia zobaczyły, co uczucia odczuły – by przypomnieć sobie, co Bóg nieustannie czyni dla nas i wolą podjąć decyzję. Jaką? Sam zobacz w sercu jaka decyzja się w nim rodzi pod wpływem dzisiejszego słowa. Czy pozwolisz dzisiaj, by słowo Jezusa, ta przypowieść (znana nam bardzo dobrze) na nowo Ciebie dotknęła, poruszyła, wzbudziła uczucia i myśli oraz decyzje? Czy pozwolisz Mu w sobie zasiać Słowo, które w Tobie stanie się ciałem? Czy przyjmiesz tajemnicę królestwa Bożego?
Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.