Wprowadzenie do modlitwy na piątek, 10.09.2021r

Tekst: Łk6, 39-42; 1Tm1, 1-2. 12-14

Prośba: o przyjęcie prawdy o sobie samym; aby moje życie z Jezusem było inspiracją dla innych

Myśli pomocne w rozważaniu:

SJP definiuje „drzazgę” jak drobniutki, ale ostry kawałek drewna, szkła”. Jest też inne znaczenie: „wspomnienie sprawiające ból”. Belka natomiast to „ odcinek odpowiednio obrobionego pnia drzewa”. 

  • Często mamy nieodpartą chęć, by doradzać innym jak mają żyć. Wydaję nam się, że wiemy lepiej od samych zainteresowanych, jak powinni postąpić w konkretnej sytuacji. I być może zdarza się, że mamy rację. Jednak zajmując się cudzymi słabościami, możemy przeoczyć swoje własne. Co więcej to może być swoista ucieczka od „belki” w naszym życiu. Zdarza się tak, że inny człowiek jest dla nas lustrem. Możemy zobaczyć w nim swoje odbicie. To, co mnie denerwuję w bliźnim, może być moją własną przywarą, której nie akceptuję. Zastanowię się dziś wspólnie z Jezusem, jakie bolesne wspomnienia mogłem zostawić w pamięci innych? W jaki sposób zwracałem im uwagę na ich wady? Z wyższością, czy z miłością? Jaki miałem cel? Od czego uciekałem/ uciekam w swoim życiu? Czym nie chcę, nie potrafię się zająć w swoim duchowym i osobistym rozwoju?
  • Święty Paweł uczy nas, jak mamy postępować. On nie boi się powiedzieć o sobie, że był kiedyś prześladowcą, oszczercą czy bluźniercą. Jednocześnie wskazuje na Jezusa, dzięki któremu jego życie całkowicie się zmieniło. Święty Paweł dostrzegł belkę w swoim oku i pozwolił się poprowadzić Chrystusowi. Dzięki łasce, przyjął prawdę o sobie i nawrócił się. Zmianę zaczął najpierw od siebie, a inni mogli się zmieniać pod wpływem jego świadectwa. To chyba najlepsza droga na wyjmowanie drzazgi u innych. Zainspirować ich sobą, swoim życiem, swoim nawróceniem. Tak, żeby sami chcieli podążać drogą nawrócenia, patrząc na nas. Jezu, proszę Cię to, abym stał się dla innych przykładem godnym naśladowania. Posłuż się mną, abym mógł przyprowadzać do Ciebie tych, którzy potrzebują Twojej miłości…

 

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem, o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twojego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie.