Wprowadzenie do modlitwy na piątek, 30.04.2021r

Tekst: J14, 1-6

Prośba: o podążanie za Jezusem Drogą Miłości

Myśli pomocne w rozważaniu:

  • Trwoga a wiara. W pierwszym zdaniu tej Ewangelii Jezus mówi do uczniów „ nie trwóżcie się”. W kolejnym natomiast nawiązuje do kwestii wiary. Tak jakby zestawiał te dwie odmienne rzeczywistości – silny lęk z wiarą. Jezus zna kondycję duchową i fizyczną człowieka. Zna lęki, które przeżywam. W czasie pandemii jest ich jeszcze więcej: troska o zdrowie, o finanse, lęk o utratę pracy, spłatę kredytu, o zdrowie psychiczne moje i dzieci, lęk pozostania w samotności, lęk z powodu niemożności zobaczenia najbliższych. Wiele można tutaj wymieniać. Każdy ma swoje lęki – każdy w innej sferze – fizycznej lub duchowej. Często mogą to być też irracjonalne lęki, co może spotkać się z niezrozumieniem przez najbliższych i skazywać nas na osamotnienie. Każdy lęk ma jednak swoje źródło, warto je odkryć z Bożą pomocą. Do lęku mogę się przyzwyczaić. Mogę z lęku uczynić sobie „bożka”, a wtedy może już zabraknąć miejsca na wiarę. Porozmawiam z Jezusem o moich lękach…
  • Jezus Drogą… Droga jest obecna w codzienności, zawsze prowadzi do jakiegoś celu. Może być kręta i wyboista. Może być też drogą szybkiego ruchu. Jednak, gdy większość wybierze tę samą drogę, będzie zatłoczona i nie spełni swojej funkcji należycie. Czasem trzeba dokonać „robót drogowych”. Niekiedy tylko załatać jakąś dziurę, innym razem kompletnie przebudować. Podobnie wygląda to w życiu duchowym. Czasami potrzebuje dodatkowej modlitwy, Adoracji, spowiedzi. Innym razem solidnych rekolekcji. Ustanowienia priorytetów na nowo i przywrócenia Jezusowi jedynego miejsca w moim życiu. Jak obecnie wygląda moje życie duchowe? Każdy z nas ma swoją drogę duchową do przejścia. Droga ta różni się bardzo pod wieloma względami. Jednak cel jest ten sam – życie wieczne. Jezus jest Drogą Nowego Prawa Miłości (kazanie na Górze). Wypełnił to Nowe Prawo. Jaką drogą ja chcę podążać?
  • Jezus Prawdą i Życiem. Jezus jest Prawdą. Przede wszystkim w Nim powinienem szukać prawdy na temat siebie i swojego życia. Kogo słucham w trudnych momentach? Czy opowiadam Jezusowi o swoich przeżyciach? Najpierw Jemu czy innym? Jezus jest Życiem. Naśladując Jezusa, będę żył prawdziwie. I każdego dnia zbliżał się do życia wiecznego – miejsca, które Jezus przygotował mi w Domu Ojca. Ojciec Józef Kozłowski SJ napisał: „ Nauczyć się kochać, to nauczyć się żyć. Żyć miłością, służyć bezinteresownie, kochając, to żyć z Bogiem – to jest życie wieczne.”

Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym wszystkim, co Cię najbardziej poruszy, co przeżyjesz jako ważne dla Twego życia. Te poruszenia zapisz w swoim dzienniku, by bardziej Cię dotknęły i miały moc przemienić Twoje życie