Środa, 21 września, św. Mateusza

Mt 9, 9-13

1. Ciekawe jest to powołanie Mateusza. Jezus wychodzi z miasta, jest więc cały skierowany ku drodze, ku temu dokąd zdąża. Lecz spotyka celnika zbierającego podatki i… tak po prostu mówi mu: “Pójdź za mną”. Co przez ten moment wydarzyło się w sercu Mateusza? Jakie myśli i uczucia się przetoczyły przez niego?

Wtorek, 20 września

Łk 8,19-21

Czy czujesz się bratem (lub siostrą) Syna Bożego? W dzisiejszym tekście Jezus nazywa ludzi posłusznych Ojcu swoimi najbliższymi. Zatem słuchanie i wypełnianie słów Boga nie czyni człowieka sługą, ale Jego rodziną. “Matka i bracia”, to osoby, które mają siebie na co dzień, dzielą ze sobą powszednie wydarzenia, emocje, przeżycia. Kimś takim Bóg chce być dla Ciebie.

Poniedziałek, 19 września

Łk 8, 16-18

1. Człowiek jest spójny wtedy, kiedy żyje tym, co głosi. Nasze chrześcijaństwo będzie tylko wtedy autentyczne, kiedy ludzie, patrząc na nas, powiedzą: “jak oni się miłują” (tak w starożytności poganie mówili patrząc na życie chrześcijan). Czy tak rzeczywiście jest? Nie patrz na to, co widzisz w dzisiejszym społeczeństwie – popatrz na swoje życie.

Niedziela, 18 września, XXV zwykła

Mt 20, 1-16a

1. Bóg ciągle zaprasza ludzi do współpracy. Umawia się z nimi o słuszną zapłatę (zwróć uwagę na fakt, że wiele miejsc w Ewangelii, wiele słów Jezusa dotyczy pieniędzy, jakby to, co ekonomiczne miało nam coś do powiedzenia o życiu duchowym). Tylko pierwszym najętym mówi o denarze, pozostałym – o słusznej zapłacie. Zauważ również, że On niestrudzenie poszukuje współpracowników, wychodzi o każdej porze dnia – nigdy nie ma dość.