Gwiazda 19 – Cisza

Czwartek, 21 grudnia 2017

Jubileuszowe Rekolekcje Adwentowe: „Ujrzeliśmy Jego gwiazdę…” Mt 2, 2

1.   PORANEK – Przeczytaj poniższy tekst z Pisma Świętego oraz krótki komentarz do niego. Następnie poproś Pana o łaskę wrażliwości na tę gwiazdę, i przez cały dzień staraj się być wyczulony właśnie na tę jedną, konkretną rzecz, o której mówi wprowadzenie:

Tekst: Pnp 2, 8-13
Cicho! Ukochany mój! Oto on! Oto nadchodzi!
Biegnie przez góry, skacze po pagórkach. Umiłowany mój podobny do gazeli, do młodego jelenia. Oto stoi za naszym murem, patrzy przez okno, zagląda przez kraty. Miły mój odzywa się i mówi do mnie: „Po wstań, przyjaciółko moja, piękna moja, i pójdź! 
Bo oto minęła już zima, deszcz ustał i przeszedł. Na ziemi widać już kwiaty, nadszedł czas przycinania winnic, i głos synogarlicy już słychać w naszej krainie. Drzewo figowe wydało zawiązki owoców i winne krzewy kwitnące już pachną. Powstań, przyjaciółko moja, piękna moja, i pójdź!

Słowa z Pieśni nad Pieśniami wyrażają to, co najważniejsze w oczekiwaniu – czujność i tęsknotę. “Cicho!” – mówi oblubienica. Ta cisza nie jest pustką, nie jest też pozbawiona sensu. Ma bardzo ważny cel – tylko dzięki niej można usłyszeć kroki Ukochanego. Tylko dzięki niej można odpowiedzieć na jedyne w swoim rodzaju zaproszenie: “wstań i pójdź!”.

Niech dzisiejszą gwiazdą, prowadzącą do Betlejem, będzie CISZA. Poszukaj jej wokół siebie, na tyle na ile to możliwe w Twojej codzienności. Może uda Ci się dziś zrezygnować ze słuchania muzyki, oglądania telewizji czy korzystania z internetu. Postaraj się też o ciszę w Twoim sercu – spróbuj dziś skupić się na nasłuchiwaniu. Trwaj w oczekiwaniu na słowa Ukochanego – kogoś, kto bardzo dobrze Cię zna, ogromnie Cię kocha i nazywa Ciebie Przyjacielem/Przyjaciółką. Skup się dzisiaj na stworzeniu dla Niego przestrzeni, w której będzie mógł opowiedzieć Ci o szczególnym zaproszeniu, jakie do Ciebie kieruje.

2.   POŁUDNIE – zatrzymaj się na chwilę, by podsumować pierwszą połowę dnia. Niech to będzie 5-10 minut. Zadaj sobie kilka pytań: Czy byłeś wrażliwy na dzisiejszą gwiazdę (zaproponowaną lub wybraną przez siebie)? Czy to ona Cię dziś prowadziła? A jeśli nie ona, to jaka „gwiazda” Cię prowadziła i dlaczego? Dokąd Cię doprowadziła? Co teraz czujesz? Czy radość, pokój serca, odrobina więcej miłości, wdzięczności, a może smutek, irytacja, marazm… W krótkich słowach oddaj to wszystko Panu i swoją świadomość na powrót skieruj na dzisiejszą (wybraną) gwiazdę.

3.   WIECZÓR – teraz zatrzymaj się na 15-20 minut, by spojrzeć na cały dzień w kontekście prowadzącej Cię dzisiaj gwiazdy, a także by uwielbić Boga w tym, co się dzisiaj wydarzało. Rozpocznij od podziękowania Bogu za kilka konkretnych rzeczy, jakie Cię dzisiaj spotkały: jakie dobro było Twoim udziałem? Zarówno dobro, którego doświadczyłeś (i od kogo), jak i dobro, które mogłeś komuś ofiarować. Potem znów spójrz na gwiazdę przewodnią i zadaj sobie podobne pytania, jak w POŁUDNIE. Uświadom sobie momenty, w których ta gwiazda znikała Ci z horyzontu.  Możesz wtedy poprosić Pana, byś jutro na powrót był uważny na kolejną gwiazdę, którą On Ci daje. Byś bez zniechęcania się szedł za nią aż do groty betlejemskiej, by tam spotkać Jezusa.

PAMIĘTAJ:

Każdego dnia będzie nam towarzyszyła inna gwiazda. Może się zdarzyć, że któraś gwiazda poruszy Cię bardziej i będziesz chciał pójść za nią dłużej niż jeden dzień – możesz tak uczynić, nie tracąc niczego z odprawianych rekolekcji. Nie próbuj wtedy niczego „nadrabiać”. Idź swoim rytmem.

Wpatrywanie się codziennie w gwiazdę ma być łagodną czujnością, wrażliwością na nią, nie zaś nerwowym napięciem, które poprowadziłoby Cię bardziej do koncentracji na sobie i na tym, co Ci nie wychodzi. W dłuższej perspektywie ta modlitwa może uczynić Cię wrażliwszym na Bożą obecność i Jego miłość w Twojej codzienności, w drobnych gestach i małych czynach.

Jeśli z jakichś przyczyn nie znajdziesz czasu na POŁUDNIOWE zatrzymanie, wtedy niech Twój dzień opiera się na dwóch porach: PORANKU i WIECZORZE. Zachęcamy jednak, by spróbować zatrzymywać się 3 razy w ciągu dnia.

3 komentarze

  1. Gwiazdy jak światło prowadzące ku Umiłowanemu.

  2. Każda kolejna Gwiazda coraz bardziej zachwyca.

  3. Cisza. Jakże bardzo potrzebna jest ona każdemu z nas w tym pędzie życia. Coraz trudniej usłyszeć siebie samego, problemy drugiego człowieka, a co dopiero Boga.
    Bóg mówi do nas w ciszy. Ta przestrzeń ciszy jest naszym miejscem spotkania z Bogiem i usłyszenia Jego głosu, naszą tęsknotą i oczekiwaniem na Niego. Często nie doceniamy wartości ciszy, nie zwracamy uwagi na jej wielkość. Najczęściej oczekujemy, że Bóg przemówi do nas w jakiś niezwykły sposób, porywczy, wstrząsowy.
    Niełatwo usłyszeć głos Boga, gdyż jest on cichy i delikatny jak powiew wiatru. Myślę, że tylko otwarcie naszego czystego serca, skupienie całej swojej uwagi na rozmowie z Jezusem, na wejście w głębię rozważań Słowa Bożego i kontemplacji uwrażliwi nas na obecność Boga i umożliwi usłyszenie Jego głosu.
    Ta niezwykła tajemnica usłyszenia głosu Boga dokonuje się w ciszy i w głębi naszego serca.

Autor

Maja Moller

Żona i aktywna zawodowo mama dwójki dzieci. Ukończyła cztery tygodnie ćwiczeń duchowych św. Ignacego. Prowadzi bloga Chrześcijańska Mama. 

Moc Słowa

„Matka Jezusa powiedziała do sług: <Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie>”.
/J 2, 5/

Kalendarz wpisów

Listopad 2018
N P W Ś C P S
« Paź    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930